- Przetłumaczone przez AI
Wiele kobiet pracujących na niepełny etat chciałoby pracować dłużej
Prawie połowa z 36 milionów zatrudnionych w Niemczech to kobiety. Każda druga pracuje na niepełny etat, albo w ramach ubezpieczenia społecznego, albo na mini-robotę. To razem ponad dziewięć milionów kobiet. Według badania Instytutu Badań Rynku Pracy i Zawodów (IAB), połowa kobiet pracujących na niepełny etat chętnie wydłużyłaby swój umówiony czas pracy.
„Wyniki pokazują, że szczególnie w przypadku kobiet zatrudnionych na minimalnym poziomie oraz kobiet, które regularnie pracują nadgodziny, można oczekiwać chęci przedłużenia pracy” — stwierdza badaczka IAB Susanne Wanger. Kobiety, które chętnie pracowałyby dłużej, często mają niskie kwalifikacje zawodowe i poniżejprzeciętne dochody. Również kobiety w Niemczech Wschodnich oraz młode kobiety w wieku od 25 do 34 lat częściej wyrażały chęć dłuższej tygodniowej pracy. Średnio kobiety pracujące na niepełny etat chętnie wydłużyłyby swój umówiony czas pracy o cztery godziny. Kobiety zatrudnione na minimalnym poziomie chciałyby pracować o dziewięć godzin dłużej, podaje IAB.
Zgodnie z wypowiedzią ekspertki IAB Susanne Wanger, przeciętna tygodniowa liczba godzin pracy kobiet wzrosłaby o 2,6 godziny do około 32 godzin, gdyby można było uwzględnić wszystkie chęci przedłużenia. Po przeliczeniu odpowiadałoby to wolumenowi pracy wynoszącemu 40,5 miliona godzin tygodniowo, co w przeliczeniu na pełne etaty stanowiłoby około miliona pełnoetatowych miejsc pracy. Wanger zwraca uwagę, że od 1991 roku liczba zatrudnionych kobiet wzrosła o 16 procent, podczas gdy wolumen pracy kobiet w tym samym okresie wzrósł tylko o cztery procent. Oznacza to, że obecnie wykonywana jest nieco wyższa ilość pracy przez znacznie więcej zatrudnionych kobiet niż dawniej.
Źródło: Instytut Badań Rynku Pracy i Zawodów








